oficjalny serwis samorządowy 18 stycznia 2018. imieniny: Piotr, Małgorzata
strona główna Biuletyn Informacji Publicznej polska wersja english version
Aktualności
VII Jasełka Międzyborowskie 2018
Goście z Białego Domu w Międzyborowie?

    Mizerna, cicha stajenka licha – śpiewamy w jednej z kolęd. Jednak w Międzyborowie, jak co roku, Święta Rodzina odpoczęła nie w mizernej stajence, a w „najpiękniejszym miejscu na świecie” – właśnie w Międzyborowie, podczas VII Jasełek Międzyborowskich 2018. Zostały one wystawione 7 oraz 21 stycznia w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Międzyborowie.

   Wszyscy doskonale znają ewangeliczną historię przyjścia na świat Jezusa Chrystusa. Dlatego w Międzyborowie wystawia się jasełka unowocześnione, które swobodnie nawiązują do aktualnych problemów społecznych i lokalnych, a przedstawienie przygotowuje grupa młodzieży. Tutaj królowie nie noszą już koron, pasterze nie przynudzają, a anioł i diabeł, tak jak my, martwią się o swoje portfele…

   Tegoroczne jasełka rozpoczęły się od kłótni Anioła (Krzysztof Maliszewski) z Diabłem (Jan Biegała). Anioł czuje się osaczony przez Diabła i chce go odpędzić, wskazując, że nie chce sobie strzępić nerwów, bo do Międzyborowa zbliża się grono gości. Na razie jednak obaj śpieszą się do pracy, by „dorobić sobie na emeryturę”. Na scenie pojawiają się zaspani Pasterze (Kazimierz Nowak i Sebastian Adamczyk) oraz Pasterka (Marzena Muszyńska), którzy rozmawiają o mogących się wydarzyć cudach. Spotykają pielgrzymującą Świętą Rodzinę (ks. Rafał Woronowski i Aleksandra Mirecka) z małym Jezusem. Nie towarzyszy im jednak zagubiony Anioł, o którego los zaczyna się martwić Maryja. Tymczasem pokłon składa trójka Pasterzy, dająca w darze swój największy skarb – serca. Wówczas do Międzyborowa przybywają zapowiadani goście – brytyjska para książęca, William i Kate (Tomasz Fatalski i Magdalena Gorożankin), za którymi zmierza Secret Service, złożony z Anioła i Diabła. Oni obaj wcześniej, gdy przeszukiwali teren, nie dostrzegli Świętej Rodziny – byli tak zaaferowani swoją pracą. Goście z Wielkiej Brytanii zapraszają Świętą Rodzinę do Londynu i składają w darze brytyjski paszport, który bardziej jednak interesuje Pasterzy – ostatecznie książęca para zgadza się, by pojechali do Anglii – ale na zmywak. Urażeni pasterze protestują, a Diabeł ich zastrasza i przywołuje do porządku. Służy w Secret Service incognito, dlatego na pytanie, czy jest diabłem, odwraca uwagę komentarzem, że książęca para zniknęła – William i Kate „wyszli po angielsku”. Dopiero wtedy Anioł spostrzega, że przeoczył Świętą Rodzinę, i przez swoje spóźnienie pasterze podejrzewają, że tylko udaje; by go sprawdzić, stawiają go w ogniu pytań – o lotnisko w Baranowie i ośmioletnią szkołę. Wówczas agenci zostają wezwani do bazy, a po chwili wracają ze swoimi drugimi przełożonymi – Donaldem i Melanią Trump (ponownie Tomasz Fatalski i Magdalena Gorożankin). Prezydent Stanów Zjednoczonych wygłasza orędzie, w którym zaprasza Józefa i Maryję do Ameryki, a następnie ofiarowuje im wizę do USA. Tymczasem okazuje się, że jego bezpieczeństwu coś zagraża. Agenci Secret Service muszą ochraniać prezydencką parę – nadciąga bowiem gang… Gang Świeżaków! Sytuacja jest kryzysowa, jednak Melania postanawia wszystkich uratować i rusza na konfrontację z gangiem. Wraca zyskująco szybko – postawiła bowiem gangowi warunek: obiecuje im bezpieczeństwo w zamian za kupienie dla niej kostki masła. Gang z wrzaskiem ucieka, bojąc się bankructwa. Melania zdradza, że masło wkrótce będzie droższe od diamentów i będzie się z niego wytwarzać biżuterię. Widząc tryumfy dobra, Diabeł porzuca dotychczasową ścieżkę i pragnie być aniołem. Aby dopełnić radości, Donald Trump oferuje podróż Air Force One-m dla wszystkich; pasterze jednak rezygnują i postanawiają zostać w kraju. Para prezydencka odwozi Świętą Rodzinę, a Anioł z nawróconym Diabłem – nabijają masło w konserwy, by trzymać je w bankach zamiast sztab złota.

   Przedstawienie uzupełnione zostało efektami dźwiękowymi oraz pokazem slajdów, uzupełniającym rozgrywającą się na scenie akcję. O oprawę techniczną przedstawienia zadbał Michał Wojciechowski.

   Premiera spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem, wzbudziła owacje na stojąco, co utwierdziło występujących w przekonaniu, że warto było przygotować to przedstawienie. Scenariusz napisał wierszem Tomasz Fatalski, międzyborowianin, który zajął się także reżyserią.

   Cały zespół pragnie podziękować ks. Proboszczowi Krzysztofowi Krawczykowi za to, że nigdy nie odmawia nam realizacji naszych pomysłów, mediom, oraz wszystkim zebranym za poświęcony czas, brawa, uśmiech i dobre słowo.

   Mamy nadzieję, że mała międzyborowska tradycja, którą zapoczątkowaliśmy w 2012 roku, w przyszłych latach nie przestanie przyciągać widowni i że jeszcze nieraz spotkamy się na przedstawieniach jasełkowych.

Tomasz Fatalski








« powrót